Marzysz o makijażu, który przetrwa od porannej kawy aż po wieczorne wyjście, a przy tym nie zajmie Ci połowy poranka? Przygotowaliśmy prosty przewodnik, dzięki któremu opanujesz sztukę naturalnego podkreślania urody bez efektu maski.
Przygotowanie cery to połowa sukcesu
Wielu z nas pomija ten krok, myśląc, że podkład załatwi wszystko, jednak bez odpowiedniego nawilżenia nawet najdroższy kosmetyk będzie wyglądał na skórze źle. Zanim sięgniesz po kolorowe kosmetyki, dokładnie oczyść twarz delikatnym żelem i nałóż lekki krem nawilżający, który szybko się wchłania.
Jeśli Twoja skóra ma tendencję do świecenia się w ciągu dnia, zainwestuj w bazę wygładzającą lub matującą w strefie T. Dobrze przygotowana cera to nie tylko lepsza przyczepność podkładu, ale przede wszystkim gwarancja, że makijaż nie zważy się po kilku godzinach pracy czy biegania po mieście.
Dobór podkładu i tuszowanie niedoskonałości
W makijażu dziennym mniej znaczy więcej. Zamiast ciężkich, kryjących produktów wybierz krem BB lub lekki fluid, który wyrówna koloryt, ale pozwoli skórze oddychać. Nakładaj go wilgotną gąbeczką, wklepując produkt w skórę, zamiast go rozcierać – dzięki temu uzyskasz efekt drugiej skóry.
Korektor to Twój najlepszy przyjaciel w walce z cieniami pod oczami. Wybierz odcień o ton jaśniejszy od podkładu i wklep go delikatnie opuszkiem palca w wewnętrzny kącik oka. Pamiętaj, aby nie przesadzić z ilością, bo nadmiar produktu szybko zbierze się w załamaniach powieki, podkreślając drobne zmarszczki.
Podkreślenie spojrzenia bez przesady
Makijaż dzienny powinien być lekki, dlatego w kwestii oczu postaw na neutralne odcienie cieni – beże, brązy czy delikatne róże będą idealnym wyborem. Wystarczy nałożyć jeden matowy kolor na całą powiekę, a ciemniejszym odcieniem jedynie delikatnie zaznaczyć załamanie, co optycznie otworzy oko.
Kluczowym elementem jest wytuszowanie rzęs. Postaw na maskarę wydłużającą lub pogrubiającą, która nie tworzy grudek. Jeśli chcesz uzyskać bardziej naturalny efekt, wystarczy jedna warstwa tuszu, która wystarczy, aby Twoje spojrzenie stało się wyraziste i wypoczęte.
Modelowanie twarzy i zdrowy rumieniec
Nic nie dodaje twarzy takiej świeżości jak dobrze dobrany róż. Wybierz odcień brzoskwiniowy lub chłodny róż w zależności od swojej karnacji i nałóż go na szczyty kości policzkowych. Pamiętaj, aby dobrze go rozetrzeć w stronę skroni, co pozwoli uniknąć efektu plamy.
Jeśli chcesz dodać twarzy nieco trójwymiarowości, możesz delikatnie użyć bronzera pod kośćmi policzkowymi oraz wzdłuż linii włosów. W makijażu dziennym wystarczy subtelne zaznaczenie konturów, aby twarz wyglądała na wypoczętą i delikatnie muśniętą słońcem, bez potrzeby przerysowanego modelowania.
Utrwalenie makijażu na długie godziny
Ostatnim etapem jest utrwalenie wszystkiego pudrem transparentnym. Nie musisz pudrować całej twarzy – wystarczy lekka warstwa w strefie T, czyli na czole, nosie i brodzie. Taki zabieg sprawi, że makijaż pozostanie na swoim miejscu, a skóra nie będzie się nieestetycznie błyszczeć.
Na koniec warto spryskać twarz mgiełką utrwalającą, która połączy wszystkie warstwy kosmetyków w jedną całość. Dzięki temu unikniesz efektu pudrowości, a Twój makijaż będzie wyglądał naturalnie i świeżo przez wiele godzin, niezależnie od tego, czy spędzasz czas w klimatyzowanym biurze, czy w biegu na mieście.
Źródło zdjęcia: Pixabay